Tapeta vintage jest propozycją dla tych, którzy doceniają retro klimat, elegancję i tę taką specyficzną atmosferę rodem z dawnych dekad. Styl vintage dobrze się sprawdza, jeśli chcesz połączyć nutę nostalgii z nowoczesnością. Ogromne znaczenie mają tutaj ściany – to właśnie na nich najłatwiej "pobawić się" detalami i stworzyć aranżację pełną smaku. W naszej ofercie czekają różnorodne tapety w stylu vintage, inspirowane tym ponadczasowym trendem. A jednak, czym właściwie jest tapeta na ścianę vintage i jak spośród tysięcy dostępnych wzorów oraz kolorystyk wybrać tego jedynego faworyta, który będzie cieszył oko przez długi czas i stworzy prawdziwy efekt „wow”? Przyjrzyjmy się temu bliżej.
Tapeta vintage – typowe barwy i motywy
Mocnym atutem stylu vintage jest jego rozpoznawalna estetyka. Tapeta na ścianę vintage to zwykle mniej intensywne kolory, które budują poczucie przytulności: zgaszone róże, beże, pastelowy błękit, chłodna zieleń i czasami ciemny granat. A jeśli chodzi o motywy, królują tutaj:
- wzory roślinne,
- różne geometryczne retro desenie,
- delikatne faktury przypominające naturalne tkaniny czy kamień.
W sumie, takie tapety trochę odświeżają wnętrze, ale nie odbierają mu łagodności – ostatecznie, chodzi o to, żeby w tym codziennym zgiełku łatwiej było złapać odrobinę spokoju.
Kwiaty w klimacie vintage
Bardzo chętnie wybierana jest również fototapeta kwiaty vintage. To strzał w dziesiątkę, jeśli marzy Ci się romantyczny i ciepły wystrój. Róże, piwonie, hortensje – podane w pastelowej wersji i minimalistycznej oprawie – tworzą przytulny nastrój zarówno w salonie, jak i w sypialni. W połączeniu z drewnianymi meblami i dodatkami z naturalnych materiałów, tapety w stylu vintage stawiają kropkę nad "i" w każdej klasycznej aranżacji. Możliwości jest naprawdę sporo, a co ciekawe – ten styl po prostu się nie nudzi.
Chcesz, żeby Twoje cztery kąty miały charakter? Tapeta vintage z oferty Da-Vinchi Walls stanie perfekcyjnym wyborem dla prawdziwych miłośników tego stylu. Takie ściany nabierają własnej historii – i chyba właśnie o to chodzi w oryginalnych wnętrzach.